5 Dywizja Syberyjska - 11 listopada 2011

utworzono: 2011/10/17 16:59
JaRost

Opcją było kupienie największego orła u grawera. ;) myślę, że taki 20 cm byłby widoczny. Ja raczej z papachą nie dam rady się pojawić. zadowolę się czapką. no chyba że znajdę jakieś stare futrzysko gdzieś na strychu. Ale wystarczy że patrzę na zdjęcia a głowa już mnie swędzi.... [2011-10-18 21:18]

michalmiazga

Piękna inicjatywa. [2011-10-18 21:19]

michalmiazga

[2011-10-18 21:23]

Stary Kojot

Jarost->Spoko, jeśli czapa jest z naturalnej skóry, to nie ma nic lepszego:))) W upalne dni, głowa sie nie przegrzeje, bo robi sie pod czapą naturalny termos, a w zimę... raczej trudno zmarznąć... [2011-10-18 21:25]

michalmiazga

[2011-10-18 21:31]

michalmiazga

[2011-10-18 21:31]

michalmiazga

[2011-10-18 21:32]

michalmiazga

[2011-10-18 21:33]

JaRost

no domyślam się ;) ale to lęk z dzieciństwa kiedy to miałem owczy kożuszek z włosiem "do środka" i wełniane gryzące czapki i sweterki. A tak w ogóle to na takie papachy są jakieś wytyczne? bo widząc różne cuda na różnych głowach rekomanów dochodzę do wniosku, że zazwyczaj to twory ich wyobraźni przypominające rozcięte poduszki. [2011-10-18 21:33]

michalmiazga

Zdjęcia powyżej to Muzeum Wojska Polskego w Warszawie, z podpisem jak obok.

[2011-10-18 21:35]

Redakcja

Tak jak napisałem wcześniej - robimy się na wstępny etap dywizji. Skład na dziś: 14 PSS - 15 osób (11 w kozuchach, 4 w płaszczach), jazlowiak (kożuch), Jarost, Igła. Docelowo najlepiej byłoby wystawić 24 osoby: 5 czwórek, poczet sztandarowy, dowódcę (Igła się robi na chorążego). Potrzebny jest trzech z pistoletami do pocztu.  [2011-10-18 21:39]

Redakcja

Ma ktoś znajomego z białym niedźwiedziem (żywym, co chodzi na smyczy?) [2011-10-18 21:40]

Redakcja

Zastanówmy się jak wyglądać powinno wyposażenie: pas, ładownice, sucharnyj mieszok, mosin z bagnetem, ładonica przez pierś, baszłyk, plecak? [2011-10-18 21:42]

OxandBucks

Warto zerknac na wydana w 1929 roku Historie 82 syberyjskiego pulku piechoty:

http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/doccontent?id=51487 mamy opisana podroz statkiem, oraz walki w 1920 roku (warto zwrocic uwage iz karabiny angielskie otrzymano w Polsce).

Kolejna pozycja jest Wojsko Polskie na Wschodzie: 1914-1920  Bagiński Henryk wydane w 1921 roku:

http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/docmetadata?id=129879&from=&dirids=1&ver_id=&lp=19&QI=  gdzie od strony 535 mamy historie interesujacej nas jednostki. Wg powyzszego umowa byla z Czecho-Slowakami, ktorzy zaopatrywali Polakow: cale umundurownie odzialow, uzbrojenie i zaopatrzenie odbywalo sie wg wzorow b armii rosyjskiej i takowego pochodzenia (str 546). Szkolenie bylo wg regulaminow krajowych - jest to rok 1918. W grudniu 1919 dotarla na Syberie misja francuska i wyslannicy gen Hallera.

Od 1919 uniezaleznienie od Czechow, zaopatrzenie przez Francuzow, umundurowanie niebieskie francuskie, karabiny japonskie, maszynowe rosyjskie i francuskie, kozuchy baranie, dziala francuskie (przystosowane do kalibrow rosyjskich)

W ww ksiazce mamy tez liczne zdjecia, jak i ....przepis na przygotowanie kaszy jako 2 -danie.

[2011-10-18 22:43]

Wrotycz

Znalazłem książkę  więc cytuje.

(…)I tak 15.X.1918 wstąpiłem do wojska polskiego na Syberii(…)

(…)Wezwano mnie do kancelarii . Tam dostałem Karabin rosyjski; płaszcz z lichego rosyjskiego sukna żołnierskiego, przypominający sukmanę chłopską; sukienną zieloną koszule, która miała zastąpić mundur;  watowe spodnie, jakie nosili żołnierze rosyjscy podczas zimy; czapkę  zwaną papachą; menażkę i łyżkę. Powiedzieli że reszt® dostane w Nowonikołajewsku.(…)

[2011-10-18 22:49]

JaRost

Ja także będę w kożuszku. Co do wyposażenie to trzeba się zastanowić głębiej, czy mamy wyglądać super-turbo jednolicie czy z pewnym urozmaiceniem. Myślę że nie każdy posiada baszłyk, nie wiem jak jest z plecakami, kociołkami etc. Za to chyba każdy z nas ma pas, ładownice, sucharnyj mieszok, manierkę ewentualnie ładownicę przez pierś (pytanie tylko czy chodzi o bandolier czy ładownicę zapasową). Ja osobiście uważam, że urozmaicenie wprowadziło by nieco więcej klimatu tamtych, burzliwych lat.  [2011-10-18 22:57]

OxandBucks

Kolejna pozycja, czyli “Dziesięciolecie intendentury Polskiej Siły Zbrojnej 1918-1928”, Koło Oficerów Intendentów, Warszawa 1929 , tez dostepna w Wielkopolkiej Bibliotece Cyfrowej  http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/docmetadata?id=71012&from=publication&

potwierdza zmiane systemu zaopatrzenia w 1919 (z czechoslowackiego na francuski) jak i francuskie mundury.

Inaczej wygladalo umundurowanie jednostek w Murmansku, mialy one "wyekwipowanie i wyzywienie" angielskie (str 185). Od Anglikow otrzymano m.in. 249 kompletow polarnych: futro pokryte nieprzemakalnym plutnem, kamizelke skorzana pobita flanela, spodnie, buty filcowe, i trzewiki, czapke futrzna, 2 pary cieplych rekawic, 3 pary bielizny welnianej i 2 zimowej, 3 koce, okulary sniegowe.

Odnosnie planowanej rekonstrukcji: "kamizelka skorzana podbita flanela" to nic innego jak tez i 2 wojenny "jerkin" uzywany przez Brytyjczykow i Polakow. Roznica to iz 1 wojenne mialy guziki z plecionej lub tloczonej skory, zas 2 wojenne z tworzywa.

W 1919 roku otrzymano niebieskie mundury francuskie i niebieskie rogatywki.

[2011-10-18 22:59]

Wrotycz

(…)Tu zbierali się żołnierze, Miał przyjść chorąży i poprawić nas na ćwiczenia. Zobaczyłem dużo ochotników w najrozmaitszym umundurowaniu. Obok płaszczy rosyjskich, austriackich i niemieckich było sporo płaszczy różnych rosyjskich szkół średnich.(…)

[2011-10-18 23:00]

Wrotycz

Żadnej jednolitości, to popsuje wygląd oddziału każdy inny. :)(...)Miałem w ręku karabin rosyjskiej piechoty, zacząłem oglądać karabiny kolegów - niemieckie, austriackie, angielskie nawet kilka włoskich.(...) [2011-10-18 23:10]

OxandBucks

Jako iz Polacy byli zapatrywani przez Czechoslowakow, warto zerknac na tych ostatnich, w koncu byly rzeczy z tych samych magazynow: http://web.mac.com/czechlegion/TheCzechLegion/Photo3.html#28 [2011-10-18 23:50]

OxandBucks

I jeszcze zdjecia z muzeum w Kolobrzegu - mieszanina rzeczy rosyjskich i angielskich:

http://www.odkrywca.pl/pokaz_watek.php?id=677111#1127366

[2011-10-19 00:50]

ksiadz

Jazłowiak ja mogę iść do pocztu.  Wczoraj dałem materiał do krawca a jutro odbieram płaszcz więc + 1 w plaszczu. [2011-10-19 07:03]

Stary Kojot

Robi sie coraz ciekawiej... [2011-10-19 08:41]

Wrotycz

Nowonikołajewsk grudzień 1918(...)Wojsko zorganizowane było w ten sposób: dwa pułki piechoty (2i4) składałey sie z byłych żołnierzy armii austriackiej, pułk 3- z armii rosyjskiej, kawaleria i artyleria przeważnie też armia rosyjska. Jeńcy z armii niemieckiej szli głównie do żandarmeri polowej. O 1 puł. nie mówię , bo go wówczas w Nowonikołajewsku nie było. Tak zwana autokadra składała sie z ochotników różnych wojsk.Umundurowanie i uzbrojenie było rozmaite, żołnierze zrestą mało czym różnili się do kołczakowskich, chyba byli lepiej odżywieni, czyściejsi, no i mieli orzełki na wysokich papachach z koźlej skóry. Lecz nie bardzo było je widać bo gineły wśród kudłów. Za to amarantu było tak dużo, że zabrakło go juz w sklepach. Każdy naszywał według swego gustu naszywki, wypustki, patki i lampasy. Widziałem takich elegantów, co nawet guziki u płaszczy mieli obszyte amarantem.(...) [2011-10-19 10:44]

JaRost

Dwa fragmenty z książki Wojsko Polskie na Wschodzie: 1914-1920 odnoszące się bezpośrednio do 5DSP"Zgodnie z umową Czesi zaopatrywali nasze oddziały w zdo­byty materjał wojenny rosyjski, a zatem całe umundurowanie od­działu, uzbrojenie i zaopatrzenie odbywało się według wzorów b. armji rosyjskiej.""Dowództwo generała Janin nie było w możności jednak za­opatrzyć we wszystko 5-tej Dywizji Strzelców, gdyż podług raportów z dnia 25 marca i 1maja 1919r.) wyekwipowanie i uzbrojenie było jeszcze niekompletne, pomimo wielokrotnego upominania się. Mundury i uzbrojenie dywizja posiadała rosyjskie, Od­znaki, jak w armji generała Hallera we Francji od czasu, jak przyjechał na Syberję major Okulicz (luty 1919 r.), zaś do tego czasu odznaki jak w byłych korpusach polskich. "Po za tym w innych rozdziałach można znaleźć fragmenty o walonkach, futrach, orzełkach własnej produkcji... [2011-10-19 15:07]

25 maja 2018 roku wchodzi w ycie Rozporzdzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakada na nas obowizek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies



Owiadczam, i zapoznaem sie z Polityk prywatnoci i zgadzam si na zapisywanie i przechowywanie w mojej przegldarce internetowej tzw. plikw cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisw oraz parametrw zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez dobroni.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERW.

Administratorzy danych / Podmioty ktrym powierzenie przetwarzania powierzono

Hoblo Sp z o.o.,Warszawa 02-761, ul. Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.wiadczenie usug drog elektroniczn
3.dopasowanie treci stron internetowych do preferencji i zainteresowa
4.wykrywanie botw i naduy w usugach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usug (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne ? zgoda
2.wiadczenie usug drog elektroniczn - niezbdno danych do wiadczenia usugi
3.pozostae cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzajce dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowizujcego prawa.

Prawa osoby, ktrej dane dotycz

Prawo dania sprostowania, usunicia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, ktrej dane dotycz.

Informacje dodatkowe

Wicej o zasadach przetwarzania danych w ?Polityce prywatnoci?

Ustawienia