Ostatnie chwile ORP Wicher

Autor: Krzysztof Goździk (formoza58) / 2013-04-13

W poprzednim wpisie, dotyczącym ostatniej walki 'Wichra', wspomniałem o marynarzach z ałogi,wyróżnionych za męstwo w walce i w akcji ratowania rannych po zatonięciu ich okrętu. O jednym z nich chciałbym przypomnieć... Mat Antoni Świrbutowicz był na 'Wichrze' starszym elektrykiem. Obsługiwał urządzenia elektryczne, głównie artyleryjskie. Wśród załogi znany był również z tego,że był doskonałym pływakiem i mistrzem Floty.Kiedy 'Wicher' leżał już prawą burtą na dnie basenu portowego, pobieżny przegląd rannych uprzytomnił obecnym,że brakuje wśród nich II-go oficera artylerii podporucznika Władysława Mamaka. Ostatni raz przed zatonięciem okrętu widziano go na głównym pomoście bojowym. Ciężko ranny, z oberwaną nogą powyżej kolana, z przestrzelonym ramieniem,zranionym czołem i kilkoma odłamkami w ciele, leżąc w kałuży swojej krwi nie pozwolił marynarzom, pragnącym mu pomóc , wynieść siebie z pomostu.Wiadomość o zaginięciu oficera dotarła do mata Świrbutowicza. Reakcja na tą wiadomość jest natychmiastowa. Błyskawicznie zrywa się z betonu nabrzeża, biegnie na skraj mola,zrzucając w biegu bosmankę i buty i w chwilę potem jest już w wodzie...Mocno pracując rękami szybko posuwa się naprzód. Od miejsca,w którym przypuszczalnie zanurzył się pomost bojowy dzieli go 70 metrów. Szczęście sprzyja odważnym... Mamak jeszcze przytomny, pomimo straszliwych ran utrzymuje się na wodzie.Pomoc przyszła dosłownie w ostatniej chwili,ponieważ ranny oficer słabł z każdą minutą.Mat łapie rannego za kołnierz i holuje go do pobliskiego mola.Niestety,molo jest za wysokie aby wydostać się nań z ciężko rannym. Świrbutowicz kieruje się więc do oddalonej o około 300 metrów plaży.J est zmęczony,płynie coraz wolniej, choć czas gra na niekorzyść rannego...Szczęście sprzyja im ponownie,bowiem w chwilę potem mat odnajduje unoszące się na wodzie koło ratunkowe. Pomaga ono utrzymać rannego oficera na powierzchni. Do plaży jednak nie dotarli,ponieważ wkrótce wyłowiła ich załoga szalupy ratunkowej.Po wojnie,podczas spotkań po latach,w trakcie rozmów i wspomnięń,mat Antoni Świrbutowicz zawsze twierdził,że nie zrobił czegoś nadzwyczajnego. Dla doskonałego pływaka i mistrza Floty było rzeczą normalną spieszyć z pomocą ciężko rannemu i powszechnie lubianemu podporucznikowi...We wpisie wykorzystałem zdjęcia z numeru 9 'Morza' z 1969 roku.

Opinie (33)

imkan

Jestem córką bosmanmata Antoniego Świrbutowicza. Do opisanej przez Pana wojennej historii mojego Ojca, którą znam z rodzinnego domu, dodać mogę własne wspomnienie, które posłużyć może za jej epilog. Przypominam sobie dobrze, chociaż nie potrafię już podać dokładnej daty tego zdarzenia, ale mogło to być około roku 1965, odwiedził nas w naszym rodzinnym domu w Katowicach Ligocie porucznik Mamak z małżonką. Jak się wówczas dowiedziałam mieszkał w Krakowie. Wówczas to, cała opisana przez Pana historia ożyła, nie tylko we wspomnieniach dorosłych ale i naszej młodzieńczej wyobraźni. Dopiero jednak po wielu latach, doceniłam niewątpliwe bohaterstwo mojego Ojca, który w warunkach bojowych, z narażeniem własnego, co dopiero uratowanego po storpedowaniu WICHRA życia, bez chwili wahania, rzucił się w otmęt Bałtyku by ratować nieprzytomnego już wówczas swego dowódcę podporucznika Mamaka. Historia zna wielu, jemu podobnych, bezimiennych bohaterów. Jeżeli moja wiadomość dotrze do autora tego artykułu, to chciałabym poinformować, że posiadam jeszcze trochę zdjęć z tego okresu. Irena Muszyńska zd. Świrbutowicz [2016-09-05 20:34]

formoza58

Szanowna Pani Ireno, Kiedy w latach sześćdziesiątych czytałem o bohaterskim czynie Pani Taty, to niech mi Pani wierzy, że wtedy i w póżniejszych latach sprawiły, że min. pod jego wpływem i opowieściom mojego Wujka Marynarza zaowocowało zainteresowaniem Marynarką Wojenną i służbą w ich szeregach. Tym bardziej miło mi pozdrowić serdecznie Córkę Wspaniałego człowieka i Marynarza, którego postać pozostawiła w moim życiu bardzo pozytywne piętno.Albowiem, Marynarzem jest się do końca swoich dni... [2016-09-05 22:20]

formoza58

Znalazłem folder ze zdjęciami wraku, jutro wrzucę. [2019-07-09 00:15]

formoza58

Wrak od strony basenu portowego. [2019-07-09 12:46]

formoza58

Wrak od strony rozszarpanego dziobu... [2019-07-09 12:48]

formoza58

Jw. [2019-07-09 12:48]

formoza58

Jw. [2019-07-09 12:49]

formoza58

Od strony dziobu. [2019-07-10 10:43]

formoza58

Od strony rufy... [2019-07-10 10:44]

formoza58

\" Wicher\" w pełnej krasie, w czasach swojej świetności... [2019-07-10 19:04]

formoza58

Jw. [2019-07-10 19:04]

formoza58

Jw. [2019-07-10 19:05]

formoza58

Jw. [2019-07-10 19:05]

formoza58

Wrak \" Wichra\" od strony rufy... [2019-07-10 19:06]

formoza58

. [2019-07-10 22:43]

formoza58

. [2019-07-10 22:44]

dabwoj1

Krzyśku dzięki za zdjęcia Wichra chociaż smutny był jego koniec a dzięki Twojemu artykułowi historia odsłoniła rąbek swoich wojennych tajemnic. [2019-07-11 07:56]

formoza58

Jeszcze kilka przepięknych zdjęć \" Wichra\"... [2019-07-11 20:17]

formoza58

. [2019-07-11 20:17]

formoza58

. [2019-07-11 20:19]

formoza58

. [2019-07-11 20:19]

formoza58

. [2019-07-11 20:20]

formoza58

. [2019-07-11 20:20]

formoza58

. [2019-07-12 01:07]

formoza58

. [2019-07-12 01:07]

dabwoj1

W okresie podstawówki i części szkoły średniej budowałem modele z Małego Modelarza. Związanych z wodą zbudowałem: Dar Pomorza, ORP Burza, HMS Rodney (miał podświetlany mostek), Santa Maria. Teraz detale zapewne w palcach by mi się nie zmieściły :) [2019-07-12 07:01]

formoza58

Mnie niestety wysiadły by oczy ;-). Mam nie zaczęte monitory \" Wilno\" i \" Warszawa\", oraz pociąg pancerny \" Śmialy\" i nie mam kurcze weny :-( . A mojego \" Rodney- a\" spalilem na Mazurach... [2019-07-12 18:37]

formoza58

. [2019-07-13 00:34]

formoza58

. [2019-07-13 00:35]

formoza58

. [2019-07-13 09:08]

dabwoj1

Jak robiłem te modele byłem piękny i młody a teraz... no cóż czas biegnie. Mój Rodney poszedł na dno... wanny z małym wybuchem ładunku korka (tego od korkowca - zabawka teraz nieznana). Dobrze że rodzice wracali o 16-ej więc zadymienie opuściło mieszkanie ;) [2019-07-13 21:19]

formoza58

:-))))) Z tym Rodney-em to bywało rozmaicie... Mój kolega podczas prywatki w wannie, rowniez spalił jego model, a potem gasił w strudze moczu. Ugasił i .... zatopił. A wszystko przy dużym audytorium, łazienka \" pękała w szwach\" ;-) [2019-07-14 11:23]

formoza58

Rok 1943. Podniesiony wrak \" Wichra\" przy keji helskiego portu wojennego. [2019-07-15 10:24]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

Portal Historyczny dobroni.pl - 2019

25 maja 2018 roku wchodzi w ycie Rozporzdzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakada na nas obowizek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies



Owiadczam, i zapoznaem sie z Polityk prywatnoci i zgadzam si na zapisywanie i przechowywanie w mojej przegldarce internetowej tzw. plikw cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisw oraz parametrw zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez dobroni.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERW.

Administratorzy danych / Podmioty ktrym powierzenie przetwarzania powierzono

Hoblo Sp z o.o.,Warszawa 02-761, ul. Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.wiadczenie usug drog elektroniczn
3.dopasowanie treci stron internetowych do preferencji i zainteresowa
4.wykrywanie botw i naduy w usugach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usug (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne ? zgoda
2.wiadczenie usug drog elektroniczn - niezbdno danych do wiadczenia usugi
3.pozostae cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzajce dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowizujcego prawa.

Prawa osoby, ktrej dane dotycz

Prawo dania sprostowania, usunicia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, ktrej dane dotycz.

Informacje dodatkowe

Wicej o zasadach przetwarzania danych w ?Polityce prywatnoci?

Ustawienia