Czerwonoarmiści w Wojsku Polskim i Polacy w Armii Czerwonej. Część V: major Pietrzykowski

Autor: Kamil Szustak (al-Muell) / 2019-02-03

W poprzednich odsłonach serii starałem się oprzeć na literaturze i na dokumentach z archiwów radzieckich. Niestety, jak pokazał choćby przypadek sierżant Bałaszowej, nie zawsze jest to możliwe. W przypadku majora Stefana Pietrzykowskiego zdawało się, że nie będzie problemu – służył w jednej z pierwszych jednostek Wojska Polskiego na Wschodzie, więc literatury nie brakuje, a do tego był oficerem Armii Czerwonej, więc powinno się udać pozyskać arkusz ewidencyjny z CA MO RF. Niestety, jedyną wzmiankę w literaturze znalazłem w monografii 1 pal, gdzie porucznik Pietrzykowski figuruje w spisie oficerów, a w archiwum nie udało się odnaleźć ani arkusza, ani nawet karty ewidencyjnej starego typu. Jednak wśród dokumentów pozostałych po oficerze znalazłem jeden punkt zaczepienia – list z Muzeum Bohaterskiej Obrony i Wyzwolenia Sewastopolu z podziękowaniem za ofiarowane pamiątki. Ze zdziwieniem odkryłem, że muzeum w dalszym ciągu działa i, co więcej, bez problemu udało mi się nawiązać kontakt i otrzymać kopie zachowanej w muzeum spuścizny weterana. Pozwoliło to uzupełnić większość luk w jego życiorysie.

Czasami niestety nawet posiadając szeroki zakres dokumentów z różnych źródeł trudno ustalić chociaż podstawowe fakty. Na przykład taki szczegół jak data urodzenia. W przypadku późniejszego oficera mundurowego 1 pal, dokładnie połowa źródeł podaje rok 1902, a druga połowa – 1901. Można by spróbować zaufać temu źródłu, które podaje datę najdokładniejszą – w tym wypadku byłaby to książeczka pracy z 1935r., podająca jako datę urodzenia wrzesień 1902 roku. Problem w tym, że sam oficer w kwestionariuszu wypełnionym w roku 1984 podawał, że urodził się w 1901r. Podobnie rzecz ma się z miejscem urodzenia, chociaż wobec faktu, że tylko wypis z ewidencji wojskowej podaje Warszawę, możemy przyjąć, że zgodnie z pozostałymi źródłami urodził się w Zawichoście. Z informacji otrzymanych z muzeum wynika jednak, że rodzina wkrótce przeniosła się do Warszawy i być może stąd wzięła się pomyłka.

O jego rodzicach nie wiadomo wiele, z informacji muzeum wiadomo, że jego ojciec, Piotr Pietrzykowski, był stolarzem.

Niewiele także wiadomo o odebranym przezeń wykształceniu – książeczka pracy podaje wykształcenie średnie, jednak raczej nie było ono pełne, gdyż już w 1915 roku (a więc przyjmując datę urodzenia 1901 – w wieku 14 lat) został zmobilizowany do prac przy budowie umocnień i wkrótce, wraz z wycofującym się 14 Korpusem, znalazł się w Rosji. W tym momencie ponownie wersje się różnią – z krótkiego życiorysu sporządzonego przez pracowników muzeum wynika, że od wiosny 1916 roku pracował jako chłopiec kuchenny na parostatku na Wołdze, a później w tym samym zawodzie w hotelu „Birża” w Kazaniu, podczas gdy z książeczki pracy, choć niejednoznacznie, wynika, ze od maja 1915 do września 1918r. pracował latem jako uczeń kucharza na Wołdze, a zimą w hotelu w Kazaniu. Według książeczki, brak dokumentów potwierdzających zatrudnienie, toteż raczej niemożliwym będzie ustalenie jak było naprawdę. W 1918r. został współpracownikiem partii i w październiku tego roku otrzymał stanowisko pisarza lub sekretarza w Ujezdnym Komitecie Komsomołu w Swijażsku (Miasto w Tatarstanie, u ujścia Swijagi do Wołgi). W 1919r. został pełnoprawnym członkiem partii, a w czerwcu tego roku został wybrany przewodniczącym komitetu RKSM. Co ciekawe, sam weteran w 1983r. podawał, że w Swijażsku był pisarzem w Rejonowym Komisariacie Wojskowym, informacja ta jednak nie znajduje potwierdzenia w innych dokumentach.

Praca w Komsomole chyba jednak niezbyt mu odpowiadała, gdyż wkrótce (we wrześniu 1919) zgłosił się na ochotnika do Armii Czerwonej i został żołnierzem samodzielnego batalionu narciarzy. Z dokumentów wynika, że do batalionu zgłosiło się wówczas wielu komsomolców ze Swijażska, prawdopodobnie był to więc efekt jakiejś większej akcji propagandowej. W szeregach batalionu przebył cały jego szlak bojowy od Nowosybirska do Irkucka, tocząc walki przeciwko wojskom generała Kołczaka. Po zwycięstwie nad „białymi” na Syberii, narciarzy batalionu włączono w skład 51 Dywizji Strzeleckiej Bluchera. Stefan Pietrzykowski został tam skierowany do dywizyjnej szkoły partyjnej, po ukończeniu której otrzymał stanowisko politruka 6. Kompanii 456. pułku strzeleckiego. Razem z dywizją trafił na Krym. Tam wziął udział w walkach na przyczółku Kachowskim i w szturmie Perekopu, gdzie został ranny. Następnie brał udział w walkach z siłami generała Wrangla o Sewastopol. Po zakończeniu walk został skierowany na granicę z Rumunią. W 1922r., po zakończeniu wojny domowej, wysłany został do Odesskiej Szkoły Artylerii im. Frunzego, którą ukończył w roku 1926, po czym skierowano go na stanowisko dowódcy plutonu artylerii w twierdzy kronsztadzkiej, podległej Obronie nabrzeżnej Floty Bałtyckiej. Prawdopodobnie w październiku 1929 roku został zdemobilizowany z powodu choroby.

Po zakończeniu służby wojskowej szukał rozmaitych sposobów zarobkowania w Leningradzie. Już w grudniu 1929r. został współpracownikiem „specjalnego rejestru” w Leningadzkim oddziale Sowkina (Przedsiębiorstwo obejmujące cały rynek filmowy w ZSRR, zlikwidowne w 1930r.). Już po czterech miesiącach znalazł zatrudnienie jako mechanik w Leningradzkim Państwowym Zakładzie Optyczno-Mechanicznym (GOMZ, później LOMO, znany radziecki producent optyki a także sprzętu fotograficznego) jako mechanik. Prawdopodobnie sprawdzał się w tym zawodzie, chociaż brakowało mu doświadczenia, bo w październiku został wysłany na kurs do Trustu Tłuszczowego w Wołogdzie, gdzie następnie odbywał praktyki. W marcu 1931r. powrócił na stanowisko mechanika w GOMZ, gdzie pracował do chwili zwolnienia na własne życzenie w listopadzie 1934r. Prawdopodobnie w 1932 lub 1933r. zawarł związek małżeński z Elżbietą Lepicyną. W 1934r. przyszła na świat ich córka- Lucyna. Od razu po zakończeniu pracy w zakładach optycznych podjął pracę jako mechanik w Instytucie Fotografii Lotniczej, niestety już w lutym roku następnego został zwolniony ze względu na obcięcie etatów. Szczęścia do stałej pracy nie miał – wprawdzie już miesiąc później został przewodniczącym Zamkniętej Spółdzielni Pracowniczej (ZRK) Pracowników Organów Sprawiedliwości, ale została ona w sierpniu 1935r. zlikwidowana, przez 3 miesiące pracował jeszcze jako przewodniczący komitetu likwidacyjnego Spółdzielni. Prawdopodobnie sprawował się dobrze, gdyż w grudniu został inspektorem Leningradzkiego Związku Towarzystw Konsumenckich (LSPO, instytucja nadrzędna względem zlikwidowanego ZRK), jednak w styczniu 1936r. skierowano go do pracy w zarządzie kadr zjednoczenia przemysłu galanteryjnego „Lengalpromsojuz”. W przemyśle galanteryjnym pracował na różnych stanowiskach do września 1937r., kiedy to ponownie zwolnił się na własną prośbę. W zachowanych dokumentach brak informacji o zajęciu po tej dacie, życiorys z muzeum wspomina po prostu o pracy w leningradzkich przedsiębiorstwach w latach 1930-1941. Jedyna informacja z tego okresu, na jaką trafiłem, to narodziny syna w 1938r. Po ataku Niemiec na ZSRR Stefan Pietrzykowski został, pomimo stanu zdrowia, powtórnie zmobilizowany i ponownie objął stanowisko dowódcy plutonu w 13 Samodzielnym Dywizjonie Artylerii Kronsztadzkiej Obrony Nabrzeżnej. Ciekawostką jest fakt, że w dokumentach identyfikacyjnych wystawionych mu w tym czasie cały czas figurował jako „dowódca rezerwy”, co wskazuje, że przynajmniej na początku nie dokonano oficjalnej weryfikacji stopnia.* W szeregach dywizjonu wziął udział w obronie Leningradu, jednak na przyznanie właściwego medalu kampanijnego musiał czekać aż do 1982r. Warto wspomnieć, że Niemcy nigdy nie zdobyli Kronsztadu, który stanowił ważny punkt radzieckiej obrony w rejonie i bazę dla okrętów Floty Bałtyckiej.

Zachowane dokumenty wskazują, że w początkach 1943r. (a wiec jeszcze rok przed końcem blokady Leningradu), trafił do Moskwy, skąd skierowano go na dalszą służbę do Saratowa, na nieustalone stanowisko. Już dwa miesiące później, ze względu na deklarowaną narodowość i znajomość języka polskiego otrzymał skierowanie do Sielc nad Oką do tworzącej się Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki. Nie udało się ustalić, czy zgłosił się na ochotnika, czy też został do Wojska Polskiego skierowany.

Ze względu na artyleryjskie doświadczenie, szybko skierowano go do 1 pułku artylerii lekkiej, gdzie jednak uznano go za niezdolnego do służby liniowej ze względu na stan zdrowia i powierzono mu stanowisko oficera mundurowego pułku. Jak wskazują zachowane podziękowania, Stefan Pietrzykowski przebył cały szlak pułku – od Lenino, przez walki na Pradze i w Warszawie i Pomorze zachodnie aż do Berlina. Jak wspomniałem, w dostępnej literaturze nie udało mi się odnaleźć bardziej szczegółowych wzmianek o jego służbie w pułku, dowództwo jednak musiało być z niego zadowolone, gdyż w 1946r. odznaczono go Srebrnym medalem „Zasłuzonym na Polu Chwały” – najprawdopodobniej za całokształt wojennej służby. W 1945r., w przeciwieństwie do większości oficerów z Armii Czerwonej, porucznik Pietrzykowski podjął decyzję o pozostaniu w Polsce. Decyzja prawdopodobnie nie była łatwa – kraj był zniszczony, a w związku radzieckim (wówczas już w Żytomierzu) pozostawała żona i dwoje dzieci oficera. We wrześniu 1945r. uzyskał trzydziestodniowy urlop, który poświęcił na spotkanie z rodziną i załatwianie formalności ewakuacyjnych. Jak wskazuje zachowane pismo rejonowego pełnomocnika PKWN do spraw ewakuacji w Równem, do odpowiednich władz polskich i ukraińskich, sprawa nie była taka prosta. Mimo jednak przejściowych trudności, udało mu się do Polski sprowadzić nie tylko żonę i dzieci, ale także teściową (teść zmarł w 1940r.). Możemy jedynie spekulować co do podstaw decyzji o pozostaniu w Polsce, warto jednak zauważyć, ze oficer ten nie skorzystał z prawa do otrzymania nieruchomości na Ziemiach Odzyskanych, lecz osiadł w Warszawie. Możliwe zatem, że zadecydowała chęć powrotu do miasta dzieciństwa, albo też część krewnych Stefana Pietrzykowskiego przetrwała wojnę.

W 1947r.został zdemobilizowany w stopniu kapitana i na stałe zamieszkał w Warszawie. Z racji doświadczenia szybko znalazł zatrudnienie w Polskich Zakładach Optycznych jako starszy kontroler gotowych wyrobów. W 1948r. wstąpił do PPR (członkostwo w WKP(b) musiał zawiesić w 1943r., a ponieważ do ZSRR już nie powrócił, formalnie przez ten czas pozostawał bezpartyjny). W 1955r. spisał wspomnienia, które przekazał redakcji gazety zakładowej „Pod mikroskopem”, gdzie ukazał się cykl artykułów poświęconych postaci Stefana Pietrzykowskiego, wszystko jednak w latach 80. Podobno przepadło bez śladu. Pod koniec 1959r.Stefan Pietrzykowski przeszedł na emeryturę. W 1967r., z okazji rocznicy rewolucji, jako weteranowi Wojny Domowej nadano mu Order Czerwonej Gwiazdy. Co ciekawe, na przyjęcie odznaczenia radzieckiego potrzebował takiej samej zgody jak na przyjęcie jakiegokolwiek innego odznaczenia zagranicznego. Od 1977r. aż do śmierci mieszkał w domu emeryta w Warszawie. Zmarł 29 listopada 1984r. Przedtem zdążył się jeszcze doczekać awansu na majora, a na rok przed śmiercią przekazał część swojej spuścizny Muzeum Bohaterskiej Obrony i Wyzwolenia Sewastopola.

W ciągu ponadosiemdziesięcioletniego życia doczekał się 16 odznaczeń:

Polskie:

- Srebrny medal „Zasłużonym na Polu Chwały” (1946r.);

- Medal „Za Warszawę” (1946r.);

- Medal „Za Odrę, Nysę, Bałtyk” (1946r.);

- Odznaka Grunwaldzka (1946r.);

- Pamiątkowa odznaka 1DP im. Tadeusza Kościuszki (1947r.)

- Medal „Za waszą wolność i naszą”;

- Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski (1963r.) – prawdopodobnie za zasługi dla ZBoWiD;

- Złota odznaka honorowa miasta stołecznego Warszawy (1967r.);

- Medal „Za udział w walkach o Berlin” (1968r.);

- Krzyż za zasługi dla ZHP (1977r.);

- Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski (1978r.) – prawdopodobnie za zasługi dla ZBoWiD lub jako zasłużonemu działaczowi Ruchu robotniczego;

- Brązowy medal „Za zasługi dla Obronności Kraju” (1981r.);

- Srebrny medal „Za zasługi dla Obronności Kraju” (1983r.);

- Złoty medal „Polacy w Szeregach Armii Czerwonej” (1984r.).

Radzieckie:

- Order Czerwonej Gwiazdy (1967r.) – z okazji rocznicy Rewolucji Październikowej, jako weteran Wojny domowej;

- Medal „Za obronę Leningradu” (1982r.)

- Medal „Za wyzwolenie Warszawy”;

- Medal „Za zdobycie Berlina”;

- Medal „Za zwycięstwo nad Niemcami”.

Co ciekawe, Stefan Pietrzykowski nigdy nie otrzymał Medalu Zwycięstwa i Wolności.

Autor wyraża podziękowanie pracownikom Muzeum Bohaterskiej Obrony i Wyzwolenia Sewastopola (www.sevmuseum.ru) za udostępnienie materiałów.

___

*W chwili przejścia Stefana Pietrzykowskiego do rezerwy, w Armii Czerwonej nie było jeszcze stopni wojskowych, jedynie odpowiadające stanowiskom tytuły służbowe „dowódców”, które często ciężko było zidentyfikować jako oficerskie lub podoficerskie.

Opinie (0)

Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.

Czytaj więcej

Portal Historyczny dobroni.pl - 2019

25 maja 2018 roku wchodzi w ycie Rozporzdzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakada na nas obowizek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies



Owiadczam, i zapoznaem sie z Polityk prywatnoci i zgadzam si na zapisywanie i przechowywanie w mojej przegldarce internetowej tzw. plikw cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisw oraz parametrw zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez dobroni.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERW.

Administratorzy danych / Podmioty ktrym powierzenie przetwarzania powierzono

Hoblo Sp z o.o.,Warszawa 02-761, ul. Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.wiadczenie usug drog elektroniczn
3.dopasowanie treci stron internetowych do preferencji i zainteresowa
4.wykrywanie botw i naduy w usugach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usug (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne ? zgoda
2.wiadczenie usug drog elektroniczn - niezbdno danych do wiadczenia usugi
3.pozostae cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzajce dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowizujcego prawa.

Prawa osoby, ktrej dane dotycz

Prawo dania sprostowania, usunicia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, ktrej dane dotycz.

Informacje dodatkowe

Wicej o zasadach przetwarzania danych w ?Polityce prywatnoci?

Ustawienia